Yay!!! Mam swój bilet na koncert!!!
Jestem niesamowicie szczęśliwa. Cały dzień chodziłam
podenerwowana, czy uda mi się zdobyć wymarzony bilet i teraz mogę
powiedzieć, że to chyba cud, że udało mi się go dostać!!
Naprawdę! W minutę lub dwie zostały wyprzedane wszystkie bilety ze
wcześniejszym wejściem na koncert, czyli ten rodzaj, na który ja
się czaiłam. Ufff....teraz mogę odetchnąć.
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
sobota, 9 sierpnia 2014
Plany, plany, plany....
Aj...się porobiło. Liczyłam, że w
lipcu uda mi się dodać więcej wpisów i wykazać się większą
aktywnością, jednak praca nie dała mi na to żadnych szans. Po
prostu przychodzę do domu i padam na twarz. Do tego trzeba
pozałatwiać wszystko ze studiami. Moja energia życiowa jest na
poziomie ujemnym XD
Jednak będę nad sobą pracowała. Mam
plan działania, ale coś wykonanie kiepsko mi idzie. W każdym
razie, teraz czeka mnie więcej wolnego, więc postaram się nadrobić
zaległości, a jest co nadrabiać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
