Moja przygoda z kremami BB zaczęła
się około roku temu, podobnie jak z płytami. Zawsze byłam ciekawa
działania tego specyfiku, ponieważ słyszałam wiele dobrego na
temat tych produktów. Wcześniej używałam tylko pudru bambusowego,
który delikatnie ujednolicał kolor skóry. Zwykłe podkłady, za to
były dla mnie za ciemnie!
piątek, 11 lipca 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Czterdziestka zdobyta!
Wczoraj przyszła do mnie kolejna paczuszka, prosto z Korei. Niby nic specjalnego, bo to już prawie codzienność, jednak tym razem znalazły się w niej dwie płyty, które dopełniły moją kolekcję, sprawiając, że aktualnie, liczy ona 40 albumów (z DVD włącznie)!!Wszystkie cudeńka, które znajdują się na mojej półce zostały zebrane w odrobinę ponad rok! Myślę, że to całkiem dobry wynik, jak na człowieka, który "wiecznie nie ma pieniędzy".
Jestem z siebie dumna, chociaż wolę
się nie zastanawiać ile pieniędzy poszło na to wszystko, bo sumy
mógłby być dość przerażające. Myślę, że na wyjazd do
Hiszpanii na dwa tygodnie, spokojnie by starczyło. Dobrze, że super
słoneczne miejsca i leżenie plackiem na plaży nie są dla mnie, bo
tak mogłabym mieć spory dylemat.
czwartek, 3 lipca 2014
Ogłaszam reaktywację!
Długo mnie tu nie było. Ostatni wpis
wskazuje, że zaniedbałam bloga na całe 2 miesiące, ale jak zrobi
się krótką przerwę, to ciężko potem wrócić do pisania. Nawet
nie pamiętałam, jak mój blog wygląda....to już jest straszne.
Trochę zajęło mi zbieranie się w sobie i powrót na „stare
śmieci”. Co prawda, dla wielu osób wakacje dopiero się
rozpoczęły, jednak ja cieszę się nimi już od ponad dwóch
miesięcy, a od kilku dni czerpię z nich garściami. Jestem już po
wynikach matur, więc jedna rzecz z głowy, można odetchnąć i
cieszyć się dniem, no przynajmniej do ogłoszenia list rankingowych
na uczelniach.
W przeciągu mojej nieobecności
zdążyłam zaliczyć egzaminy, poleniuchować i pojechać do Niemiec
na dwa tygodnie, aby zregenerować siły, a teraz jestem tu, z
większą dawką energii (chociaż zaraz będę musiała polecieć po
kawę), świeżym umysłem i nowym planem na...wiele rzeczy. W tym momencie szykuję dla Was kilka
postów o różnorodnej tematyce, w tym relację z mojego wyjazdu,
opatrzoną w dość sporą ilość zdjęć, których na dysku mi nie
brakuje. Na pewno będę pojawiała się częściej, to
moje...śródroczne postanowienie, mam nadzieję, że uda mi się w
nim wytrwać.
To lecę szykować notki i duuuży
kubek kawy. Widzimy się już niedługo ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)