sobota, 14 marca 2015

Tak wiele planów, tak mało czasu!

Aj...wszystko się posypało. Tyle sobie obiecywałam z początkiem bieżącego roku, ale niestety moja uczelnia ma inne zdanie co do moich planów. Właściwie, w tym momencie, powinnam uczyć się do dwóch kolokwiów, które mam lada chwila i prawdopodobnie zaraz do tego usiądę. Niestety, ale wraz z początkiem nowego roku, mój wolny czas skurczył się do minimum, a ja próbuję jakoś to połatać, aby miało ręce i nogi. Mierne efekty widać jak na dłoni. Zaniedbałam życie osobiste, jakieś własne plany i ambicje, ale przynajmniej na uczelni, póki co, idzie mi całkiem nieźle, jednak to dopiero miesiąc drugiego semestru, a pierwsze kolokwia dopiero przede mną, więc wszystko się może zdarzyć. Aktualnie próbuję chwilkę odetchnąć i zająć się czymś innym niż pisane sprawozdań, czy nauka.