Tego posta powinnam zacząć od „jak
dawno mnie tu nie było”, ale to nie pierwszy raz, kiedy tak piszę.
Cóż taka prawda. To był dość
ciężki rok, pełen decyzji i nowych rzeczy. Pierwsze pół roku
spędziłam na przygotowaniach do matury, później zaczęła się
rejestracja na studia i wysyłanie papierów, a następnie trzeba
było znaleźć lokum, przeprowadzić się i przyzwyczaić do
zupełnie innego świata i systemu nauki. W tym całym zamieszaniu,
nie miałam czasu ani siły, aby zaglądać na bloga, a tym bardziej
wrzucać regularnie wpisy.
Wiele od siebie oczekiwałam w związku z
mijającym 2014 rokiem, ale jednak na wiele rzeczy zabrakło mi
czasu, czy chęci. Chociaż nie brakowało wrażeń. Jednym z
ważniejszych jest fakt, że spełniłam kolejne swoje marzenie,
jadać na koncert VIXX w Warszawie, po którym mam tyle cudownych
wspomnień. Powinnam to spisać zaraz po powrocie do domu, jednak
ledwo się w nim znalazłam, już szykowałam się w podróż do
Szczecina, gdzie obecnie mieszkam i studiuję. W tym półroczu
szykuję się na kolejny koncert, który pewnie zostanie ogłoszony
miesiąc wcześniej, ale zrobię wszystko....no prawie, aby zobaczyć
swój ulubiony zespół na europejskiej scenie. Mam nadzieję, że
wszystko się uda i nie będę musiała bić pięściami w poduszkę,
ale do tego jeszcze daleka droga...chociaż sama planuję ten wyjazd
(nie wiadomo gdzie, nie wiadomo kiedy i nie wiadomo za ile) od
listopada zeszłego roku.
Jednak co to za Nowy Rok, bez listy
noworocznych postanowień, więc i ja taką listę sobie już
zaczynam tworzyć, aby wraz z pierwszym stycznia brać się do pracy!
Na pewno nie uda mi się odhaczyć wszystkiego jako „zrobione”,
ale mam nadzieję, że w większości swoich planów osiągnę
sukces.
Bardzo brakuje mi systematyczności i
samozaparcia w dążeniu do celu. Liczę, że w następnym roku uda
mi się trochę zdyscyplinować swój plan pracy, na wielu polach.
Mam nadzieję, że nie przecenię
swoich możliwości.
A co znalazło się na Waszych listach
noworocznych postanowień? Może coś mnie zainspiruje.
Dziwnie uczucie....dodawać wpis po tak
długim czasie nieaktywności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz