poniedziałek, 24 marca 2014

Swing MV by Super Junior-M



Tak jak mówiłam. Przyszedł czas na MV Super Junior – M. Naprawdę, nie byłabym sobą, gdybym tutaj o tym wiekopomnym wydarzeniu nie wspomniała. Co prawda teledysk można było zobaczyć już od 22 marca, czyli od soboty, ale jedynie na oficjalnym, chińskim kanale SMTown, co troszkę utrudniało mi wstawienie tego tutaj. Ludzie wrzucali MV na swoje kanały na yt, ale wolałam czekać, aż SM oficjalnie udostępni pracę chłopaków, ze względu na wyświetlenia, których liczba pozwala na wygranie nagród w programach muzycznych, a ja jako ELF chcę aby SJ-M takową zdobyli.


W każdym razie wróćmy do MV. Bardzo się cieszę, że w końcu mamy tutaj jakiś sensowny początek i koniec, co w teledyskach SJ, jak i podgrup się rzadko zdarza, także jest progres. Sam pomysł jest dla mnie przezabawny, a chłopaki na końcu wyglądają przekomicznie, bardzo ciekawi mnie kim jest ten szef. Jednak jeśli chodzi o środek MV, wsadzony w sensowne ramy, to nic nadzwyczajnego nie zobaczymy, poza genialnym tańcem. Chodzi mi o fakt, że jak na SJ, czy SJ-M przystało teledysk składa się głównie z pokazania ruchów tanecznych chłopaków. Czy mi to przeszkadza? W żadnym wypadku!! Co prawda, SM Entertainment mogłoby w końcu się wysilić na jakieś rozbudowane MV z fabułą, ale skoro już mamy tego namiastkę to może zmierzamy w dobrym kierunku?

Dobra, przechodząc do rzeczy. Taniec! Ah...mogę się na ich ruchy patrzeć godzinami. Bardzo podoba mi się wykorzystanie ławek w tańcu, jest to coś nowego. Do tego na występach live chłopaki sami robią przemeblowanie na scenie! Jakby zapamiętanie kwestii, ruchów i gdzie mają stać nie było wystarczająco zajmujące. Swoją drogą jestem ciekawa ile razy scena przy biurkach była nagrywana, bo w MV kartki, którymi chłopaki rzucają, wyglądają na mocno zmarnowane. Również mamy chustki...SJ-M już przed comebackiem dawało fanom wskazówki co do układu i to była jedna z nich, co prawd Sungmin kręcił ręcznikiem, ale co za różnica? Naprawdę wszystko razem wygląda genialnie. 
W choreografii jest mnóstwo kombinacji ustawienia i ruchów, ale to daje niesamowity efekt, dzięki czemu patrzenie na występy i teledysk jest bardzo zajmujące. Do tego dubstep'owa wstawka, która może w piosence na początku może dziwić, jednak w MV w ogóle to nie razi, a nawet jest pewnym plusem, ponieważ możemy zobaczyć zupełnie inny motyw tańca, który robi wrażenie. Widać, że mamy do czynienia z profesjonalistami ^^
Jeśli chodzi o stylizacje...facet w garniturze zawsze będzie wyglądał mega przystojnie, a Super Junior–M w garniakach to obłęd! Po prostu ośmiu mężczyzn, którzy wyglądają perfekcyjnie. Do tego Donghae i szelki...połączenie idealne, wzroku od niego nie mogę oderwać...w MV wygląda perfekcyjnie, jak zawsze zresztą. 
Jednak do rzeczy. Co prawda, na początku trochę zdziwiło mnie, że chłopaki nie mają jakichś...hm...bardziej przyciągających uwagę strojów, tylko biały t-shirt lub koszulę, ciemne spodnie i praktycznie te same buty, ale mimo to uważam, że wyglądają bardzo korzystnie. Fryzury również są jak najbardziej boskie, przynajmniej w MV...bo tak mogłabym narzekać troszkę. Jeśli już jesteśmy przy włosach, to nie wiem czy powinnam komentować wąsik Siwon'a...Dobra nie mogę się powstrzymać, więc JAK JA SIĘ CIĘSZĘ, ŻE PODCZAS PROMOCJI JUŻ GO NIE MA! Naprawdę, ten wąs nijak mi do niego nie pasuje. To nawet nie jest śmieszne, a tragiczne. Mam nadzieję, że już nigdy do tego nie wróci.
Co do samego utworu to pisałam już wcześniej, że jest świetny, akurat przed maturą, kiedy potrzebują kopa, więc: „Swing Never Never Give Up!”, tak więc jeśli chodzi o sam teledysk to bardzo podoba mi się sposób kręcenia, ujęcia w 360 stopniach ostatnio robią furorę na rynku koreańskim, co mnie cieszy, bo jest to zdecydowanie bardziej płynne przejście, niż przeskakiwanie z ujęcia na ujęcie. Co do planu zdjęciowego to wygląda to trochę mało ambitnie, ale w porównaniu z Mr.Simple, gdzie mamy tylko ściany to naprawdę scenografia robi wrażenie. W każdym razie prosty plan sprawia, że całą uwagę można skupić na członkach zespołu, więc jest dobrze.
Bardzo się cieszę, że Super Junior -M wraca w tak dobrym stylu, to zapowiada dobry rok dla ELFów, ale i dla samego zespołu również.
Jak Wam się podoba „Swing”?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz